JoomlaTemplates.me by Cheap Hosting

O godność cierpiących

Białostockie hospicjum „Dom Opatrzności Bożej” potrzebuje wsparcia.

Wolne miejsca czekają na pacjentów w hospicjum „Dom Opatrzności Bożej” przy ul. Sobieskiego 1 w Białymstoku. To dobrze, ale i niedobrze. To niespotykana dotąd sytuacja. Zawsze na „łóżko” trzeba było czekać w kolejce. Wszystko przez trwającą już rok pandemię.

Epidemia wymusza zakaz odwiedzin chorych, a hospicjum to miejsce, gdzie bliskość i towarzyszenie pacjentowi jest równie potrzebne jak terapia medyczna. – Przestrzegamy zakazów, choć w ostatnich chwilach staramy się pomagać – mówi Tadeusz Borowski-Beszta, prezes Towarzystwa Przyjaciół Chorych „Hospicjum”, które prowadzi placówkę i hospicjum domowe. – Przyjęć do hospicjum jest niewiele. Zakaz odwiedzin sprawił, że rodziny zwlekają z oddaniem bliskich, chcąc spędzić z nimi ostatnie chwile ich życia. Pacjentów w placówce jest coraz mniej, dofinansowania z NFZ także. A przecież trzeba utrzymać budynek oraz wypłacić pensje. Epidemia dyktuje szereg zmian. Świat musiał zwolnić, ale w takich miejscach jak hospicja – czas jest zbyt cenny – tam liczy się każdy dzień i każda złotówka.

Niestety, to że pacjentów jest mniej, powoduje, że hospicjum nie wykonuje kontraktu z NFZ, który płaci za tzw. osobodzień. Tu też liczą się pieniądze. Nie ma pacjentów, nie ma też pieniędzy. A potrzeby ciągle są takie same. – Mam nadzieję, że dzięki darczyńcom przetrwamy ten trudny czas – mówi z nadzieją prezes. Przypomnijmy krótko, że hospicjum dla dorosłych „Dom Opatrzności Bożej” to jedyna tego typu placówka w Białymstoku, która zapewnia bezpłatną pomoc dla osób z miasta i najbliższego regionu. Funkcjonuje dzięki ofiarności ludzi dobrej woli i pieniądzom pochodzącym z 1% podatku. Powstało w 1987 r. i było pierwszą tego typu placówką w Polsce. Mogło przyjąć wtedy pięcioro pacjentów. Wyremontowany później obiekt przy ul. Sobieskiego 1 zapewnił 16 kolejnych łóżek. Jednak potrzeby nadal były dużo większe. Dlatego w 2009 r. rozpoczęła się rozbudowa budynku przy ul. Sobieskiego 1. Obecnie budynek mieści 70 łóżek i jest największym hospicjum w Polsce. Rocznie opiekuje się blisko tysiącem chorych. Te cenne pisanki wkładamy do wielkanocnego koszyka dzięki hojności naszych darczyńców, którzy przekazali pieniądze na rzecz hospicjum „Dom Opatrzności Bożej”. Dziękujemy im w imieniu redakcji gazety „Podlaskie Agro”, ale przede wszystkim w imieniu pacjentów, pracowników i wolontariatu hospicjum. Jak powiedział Jan Paweł II „Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to kim jest; nie przez to, co m a , lecz przez to, czym dzieli się z innymi”.

Odsłony: 842